Pod koniec sierpnia nasza grupa Taizé wybrała się do małej burgundzkiej wioski, która od lat przyciąga młodych ludzi z całego świata. Taizé trudno opisać jednym słowem – to miejsce, w którym prostota codziennego życia spotyka się z głęboką modlitwą, ciszą i niezwykłą różnorodnością ludzi.

Przez cały tydzień mogliśmy uczestniczyć w rytmie życia wspólnoty braci. Trzy razy dziennie spotykaliśmy się na wspólnej modlitwie, a pomiędzy nią był czas na pracę, rozmowy, odpoczynek i poznawanie nowych osób.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jednym z najpiękniejszych doświadczeń była możliwość spotkania osób z różnych części świata – ludzi mówiących różnymi językami, wychowanych w innych kulturach i należących do różnych tradycji chrześcijańskich. Mimo tych różnic szybko okazywało się, że znacznie więcej nas łączy, niż mogłoby się wydawać.

Taizé uczy również prostoty. Wspólne posiłki, praca, modlitwa i zwyczajne rozmowy pozwalają na chwilę zwolnić i zobaczyć, co naprawdę jest ważne. Każdy dzień był okazją do spotkania – z drugim człowiekiem, z samym sobą, a przede wszystkim z Panem Bogiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wróciliśmy z Taizé z nowymi znajomościami, doświadczeniami i wspomnieniami, ale przede wszystkim z wdzięcznością za ten wyjątkowy czas. Mamy nadzieję, że atmosfera prostoty, otwartości i wspólnej modlitwy będzie nam towarzyszyć dalej w naszej krakowskiej codzienności!